Pogoda przez święta jaka była, każdy widział-w pierwszy dzień świąt pasowało śpiewać kolędy-pięknie prószył śnieg i aura bardziej pasowała do świat grudniowych. A w drugi dzień piękne wiosenne słońce idealnie pasujące do świetnych warunków narciarskich na Skrzycznem.
Pomalowałam ją na biało- w te święta zamieszkał w niej nasz baranek z pisankami w asyście króliczej sfory :-)
Szkoda ze mój amarylis już zdążył przekwitnąć, bo ma idealnie taki sam kolor jak ten na poduszkach.
oto mój amarylis w grudniu ubiegłego roku-obecnie odpoczywa po obfitym kwitnięciu:-)
Musze sie pochwalić, ze wzięłam pierwszy raz udział w wymiance zorganizowanej przez Dianę.

Otrzymałam sporo biżuterii, ekologiczne drewniane podkładki , świetny notesik -wszystko własnoręcznie wykonane osobiście przez Diankę. Oczywiście na poprawę humoru dostałam tez troszkę łakoci-wszystko wspaniałe, bardzo dziękuję!!!
Pięknie wyglądają Twoje stokrotki w tym lnianym płaszczyku.Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPierwszy raz tu trafiłam. Podoba mi się u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Kasia
Zachwycające poduchy,jak zwykle oczywicie;)klateczka i kroliczki bajkowe.A z takiej wymianki to chyba kazda z nas byłaby zadowolona;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sliczne te poszewki:)
OdpowiedzUsuńPieknie...dech zapierają poszewki...faktycznie idealnie pasowałyby do amarylisa...cudowne;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
poduchy prześliczne. pięknie się prezentują.
OdpowiedzUsuńSuper poduchy :)
OdpowiedzUsuńTwoje poduchy jak zwykle zjawiskowe!Oprócz tego bardzo ładne dekoracje świąteczne!
OdpowiedzUsuńWitam Panią i jako Doświadczoną Blogerkę serdecznie zapraszam do udziału w moim mini-konkursie z nagrodą ze sklepu duka,
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
dziki lokator z www.bezmeldunku.blogspot.com
Gustownie i delikatnie, bez zbędnego przepychu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrześliczne poduchy, a klatka dla ptaków cudna :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne są Twoje wiosenne dekoracje - oby przywołały w końcu wiosnę :) POduszki prezentują się wspaniale :)
OdpowiedzUsuńwspaniały kształt ma klatka, jest piękna! ślicznie też wyglądają te stokrotki w jucie. całość komponuje się doskonale, bardzo fajnie to wymysliłaś. no i te Twoje poduszki... zawsze jak myslę, że mam fajne poduszki to dajesz coś nowego i przebijasz każdego. jużto kiedyśpisałam ale nie zawaham siępowtórzyć - jesteś mistrzem poduszkowym. pod poprzednim postem nie mogłam dodać niestety komentarza, ten mam nadzieję będzie widoczny więc piszę - poprzednie popduszki są również cudowne. jesteśskarbnicą pomysłów
OdpowiedzUsuńPiękne dekoracje wiosenno - świąteczne :)
OdpowiedzUsuńAle tu fajnie u Ciebie!!! I skoro podbeskidzie, to gdzieś blisko mnie :)
OdpowiedzUsuńpoduchy przepiękne:)
OdpowiedzUsuńAch jak u Ciebie jasno, poduszki super. U mnie jasne nie wchodzi w grę, psina uwielbia poduszki, ale mimo, że jest psiną kąpaną to niestety zostawia i tak wszędzie swoje ślady:)
OdpowiedzUsuńojojojjjj..mistrzyni poduch:))...piękne -100% wiosny:)))
OdpowiedzUsuńPiękne dekoracje i rewelacyjne podusie. Gratuluję wymianki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Cudne dekoracje wiosenno świąteczne.
OdpowiedzUsuńCudne dekoracje:D A Twoje poszewki zrobiły furorE:D
OdpowiedzUsuńDziękuję, Mąż oczarowany także, a trudno Go takimi babskimi pierdołami oczarowac:D
Uściski przesyłam:D
ach..te Twoje poduchy.......jak zawsze piękne :)
OdpowiedzUsuńPiękne poduchy :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie:)
Klatka prezentuje się wspaniale.
OdpowiedzUsuńŚliczna klateczka, przepiękne poduszki, wspaniałe transfery!
OdpowiedzUsuń