
Pachnie piernikami. Atmosfera zupełnie jest inna niż przez cały rok-to się czuje każdym kawałkiem ciała. Jest Cudnie!!!!!!!
Choinka i serduszka ze zdjęcia to prawdziwe pierniki, które miałam ozdobić wg swojego pomysłu. Hm-jakby to powiedzieć- to trudna robota. Podziwiam osoby które pozostawiają na małych powierzchniach misterna koronkowa robotę z lukru. Chyle głowę tym cudotwórczyniom. Ja się do tego jak widać nie nadaje :-)))






Poniżej żyrandol w gabinecie-krzyczał, ze tez prosi o ubranie go na święta. No to dostał kilka wstążek-powinien się cieszyć.

Łoś super ktoś-podziwiałam jego urodę na skandynawskich blogach. Miałam na niego chrapkę od długiego czasu. Myślałam żeby go sobie samodzielnie uszyć, ale nie miałam wykroju.
Koło sklepu w którym sprzedają takie cuda kręciłam się od długiego czasu, robiłam podchody ale zawsze znalazł się jakiś pilniejszy wydatek Aż wreszcie......................jest mój.
Dostałam go w prezencie od moich kochanych współpracowników.
Dziękuje Wam bardzo moi Kochani-umiecie czytać w moich myślach- a to ważna umiejętność.
Koło sklepu w którym sprzedają takie cuda kręciłam się od długiego czasu, robiłam podchody ale zawsze znalazł się jakiś pilniejszy wydatek Aż wreszcie......................jest mój.
Dostałam go w prezencie od moich kochanych współpracowników.
Dziękuje Wam bardzo moi Kochani-umiecie czytać w moich myślach- a to ważna umiejętność.

Naprawdę klimatycznie, teraz już wiem, że wigilia jutro, dobrze, że zapaliłaś czwartą świecę. Łoś fantastyczny, a Czerwony Kapturek skradł mi serce.
OdpowiedzUsuńNiech ta atmosfera ciepła zostanie w Tobie na długo, niech doda Ci sił i skrzydeł do zbliżających się zmian. Zmian na lepsze :-)
Świetny blog, od razu czuje się klimat świąt :) Łoś moim faworytem :D Pozdrawiam ciepło :)
OdpowiedzUsuńAle masz pięknie i bardzo świątecznie w domku:)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci spokojnych, radosnych Świąt!
pozdrawiam ciepło, Ola
Pięknie i radośnie spędzonych świąt życzę Tobie i Twoim najbliższym:-)
OdpowiedzUsuń