Kochane babeczki :-)
Wróciłam z urlopu z głową pełną wrażeń i świeżych pomysłów :-). Tam gdzie byłam, wielkanocne ozdoby już rządzą- dosłownie WSZĘDZIE.Gdzie sie nie obróciłam, tam były obecne ptaszki, zajączki i kurczaczki. W sklepach, restauracjach, nawet w serwisie samochodowym widziałam wiklinowe zające wielkości "dorosłego chłopa"
Nie wspominając, ze wszystkie domy, które widziałam posiadały już ozdoby świąteczne w oknach, na drzwiach a ganki mieniły się wiosennymi kolorami :-).
Nam Polakom jeszcze daleko do tego etapu, żeby obejścia budziły podziw. Owszem spotyka sie ładnie udekorowane domy i przedogródki, ale to są jednostki :-)
Marokańska koniczyna nadal wiedzie prym. Chciałam Wam pokazać jak ten wzorek prezentuje sie jeszcze na innych kolorach tkanin :-)
dodajmy do tego duetu odrobinkę turkusowej mięty :-)
a to coś dla wielbicieli B&W
To jeszcze nie wszystko-powstają nowe wzory :-)
Poniżej -ja na zimowym urlopiku. Nareszcie nacieszyłam wzrok śniegiem :-)))
do zobaczenia niebawem :-)
Lucy