Witajcie kochani
Mam nadzieje ze w tym roku zostałyście obdarowane fantastycznymi prezentami :)
Ja dostałam jeden a konkretny :)
Przez jedna z blogerek zostałam poproszona o uszycie worka na prezenty.
Był to mój absolutny debiut, nigdy nie szyłam takiego czegoś :)
Nie jest to filozofia, ale jakiś zamysł trzeba mieć :)
Zaczęło się od szkicu a potem tylko już malowanie czerwonej tkaniny.
Niejako ze właścicielka ma dzieciaki obojga płci , to musiały sie na nim znaleźć motywy dla chłopczyka i dziewczynki.
Zobaczcie co powstało :)
Oooooooo jaki krotki pościk- aż jestem w szoku ze tak tez można. I na dodatek nie ma wzmianki o poszewkach :)
Następny pewnie będzie dłuższy :)
Lucy




