Tak jak wcześniej obiecywałam, zawitałam drugi raz w tym tygodniu :). Tym razem przynoszę ze sobą trochę nowości :). Kilka dni temu wpadłam do TK maxxu na rekonesans. I nie żałuje- z pośród tysiąca cudnych ozdób świątecznych wyłowiłam te, które sa moim typie. Moim łupem padły zawieszki z futerka-gwiazdki i serduszka. Dodatkowo wrażenie na mnie zrobiły drewniane ptaszyny, z brzuszkiem w krateczkę i skrzydełkami z futerka. Obłęd :)))
Mysle ze będą fajna ozdoba zimowych stylizacji :)
,
Powolutku pracuje juz nad świąteczną kolekcja poszewek. Oceńcie czy to sie może podobać:)
Do stylizacji postanowiłam użyć tkaniny typu jodełka-to tkanina kojarząca sie z ciepłem i przytulnością. Każda opatrzona świąteczną pieczęcią :).
Miałam resztkę tkaniny dresowej na której postanowiłam zrobić jakąś grafikę świąteczną.
Że nie miałam go za dużo-plecy poszewek sa w paseczki biało-szare :)
do następnego razu-trzymajcie się kochani. Kiedyś trzeba się wyspać :)
Lucy