Tegoroczne wiosenne święta :)

Witajcie kochani :)
Dopiero przed chwilą skończyłam dekorować nasz dom. Z powodu braku czasu odkładałam tą czynność do ostatniej chwili. Poza tym nie miałam wizji w jakich kolorach w tym roku będą dekoracje.
Nie uwierzycie, ale w Wielki czwartek dopiero ściągnęłam z okien firanki z napisem Merry Christmas i spaliłam wianki choinkowe, oczywiście jeszcze nie wszystkie :). Niezła jestem, co? :) Po prostu wstyd :)

W Wielki piątek natchnęło mnie żeby przygotować dekoracje w kolorach różu i szarości.
Wiecie jak to jest -najfajniejsze pomysły rodzą się na ostatnia chwile , gdzie wszystko praktycznie już jest zamknięte albo co fajniejsze jest wykupione :)
Musiałam liczyć tylko na to co miałam w domu i dokupić tylko wiosenne kwiecie w odpowiednik kolorze, ofkors  :).



Miałam ambitny plan żeby zafarbować jajka na różowy kolor za pomocą gotowania ich w burakach.
Niestety, jajka gotowały się pół godziny i koloru buraka nie nabrały :-(. Zmartwiłam sie, ze moja skrzętnie zaplanowana stylizacja runie w gruzach.
 Chwile później zatrybilam, ze przecież farb do tkanin ci u mnie pod dostatkiem w wielorakich kolorach. Pomalowałam ugotowane jajka na różowo i srebrno.
Efekt przerósł moje oczekiwania. Farba pokryła skorupki idealnie i trzyma sie jakby jajka wyjechały wprost z lakierni. Juz mam sposób na przyszłość na kolorowanie jajek w dowolnych kolorach. Brawo JA :)



Powstały tez nowe poszewki z kolorze szarym i różowym oraz z wizerunkiem królika :)


w piątek upiekłam babę wielkanocną,  musiałam ją chronić bo moje chłopaki chciały 
ją zjeść w trybie natychmiastowym :)


Z kawałka szarej tkaniny w kropki uszyłam obrus na to położyłam dwa białe bieżniki
 w różowe kwiatuszki. Cała zastawa jest konsekwentnie utrzymana w wybranych wcześniej kolorach.




zieleń filodendrona :)

Już było czuć wiosnę w powietrzu. A tu dzisiaj powrót zimy. Sypie z nieba gęstym śniegiem, lekko się ochłodziło i tym razem nie tylko drogowcy zostali zaskoczeni :)
Może wreszcie poprawia się warunki narciarskie, w końcu jeszcze trwają ferie zimowe.

Niezależnie od tego co się dzieje na zewnątrz, w domu powoli zaczyna się zielenić.
Od jakiegoś czasu motyw sercowatego kształtu liścia filodendrona jest obecny w świecie wnętrzarskim. Widziałam zadrukowane tym motywem tekstylia domowe, ceramikę, obrazki na ścianach, Trudno się dziwić maja piękny kształt i barwę soczystej zieleni. 
Rośliny cudnie wyglądają w ascetycznych białych wnętrzach, tworząc piękną zieloną kroplę.
Ja tez nie oparłam się ich urodzie.

Mam swoją nie za dużą roślinkę i ten sam motyw powtórzyłam na poszewkach tworząc niesamowite wiosenne trio :)




Moja kolekcja składa się z 3 poszewek obszytych zieloną wypustka w kolorze liści.
 Można wejść w posiadanie pojedynczej sztuki lub całego trio.

listek pojedynczy



dwa liście
bukiet liści



To tyle w temacie wczesnej wiosny. Jak Wam się podobają poduszki?
Chętnych zapraszam do kontaktu mailowego:)

Lucy
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...